Blisko 38 proc. rodziców odłożyło zakupy artykułów szkolnych niemal na ostatnią chwilę. Część zrobi to nawet we wrześniu
Ponad 26% rodziców i opiekunów dzieci zaplanowało na koniec sierpnia zakup art. szkolnych. Z kolei blisko 12% zostawi to na wrzesień. Pozostali klienci w większości już skompletowali wyprawki. Nie musieli czekać na najlepsze rabaty, bo lepiej im się powodzi. Do tego w te wakacje na ww. asortyment było o prawie 18% więcej promocji niż rok wcześniej. Z kolei ceny wzrosły o lekko ponad 6% rdr. To, jak podkreślają eksperci, jest mniejszą wartością, niż się spodziewano. W dużej części konsumenci zawdzięczają to toczącej się na rynku wojnie cenowej wśród dyskontów. Do tego znawcy rynku dodają, że w najbliższych dniach będą tłumy w sklepach, ale mniejsze w porównaniu do poprzednich lat. Mimo to wciąż widać, że robinie tego typu zakupów Polacy odkładają niemal na ostatnią chwilę. Wiadomo też, że ostatecznie na powrocie dzieci do szkół najwięcej zyskają dyskonty i hipermarkety. Łącznie prawie 69% kupujących finalnie wybierze je na miejsca swoich zakupów.